Pogoda ducha, tylko u ludzi szczęśliwych, to charakter czy sposób na życie?
 
Na pewno jedno i drugie. Należy doceniać często to co się ma, cieszyć się zdrowiem jak jest. Szczęście to chwilowa bezgraniczna radości, przyjemności, euforii, zadowolenia, upojenia, lub trwałe, stałe zadowolenie z życia połączone z pogodą ducha i optymizmem. Ocena własnego życia jako udanego, wartościowego, sensownego.
 
Znany amerykański psycholog Abraham Maslov stwierdził, iż istotą szczęścia jest zaspokojenie swoich potrzeb, takich jak potrzeby: fizjologiczne – głód, pragnienie, sen; poczucie bezpieczeństwa; przynależności i miłości; szacunku i potrzebę samorealizacji. Osoba szczęśliwa to tzw. osoba spełniona, która zaspokoiła wszystkie swoje potrzeby w danej chwili życiowej. Należy w takiej chwili pomyśleć, czy jesteśmy szczęśliwi, czy nasz apetyt na życie nas nasycił, bo w naszej pogodnej naturze potrzeba jest zadowolenia z samorealizacji.
 
Według Maslowa ludzie szczęśliwi posiadają następujące cechy: realistyczne nastawienie do świata; akceptują samych siebie, mają przyjazny stosunek do otoczenia, są spontani, niezależni, mają niekonwencjonalne podejście do życia, czyli unikają w życiu stereotypów albo im nie ulegają; głęboka duchowość; głębokie przeżywanie miłości; filozoficzne, niezłośliwe poczucie humoru, ( z tym trzeba uważać bo można pomylić poczucie humoru ze zwykłą złośliwością, tym bardziej gdy nie będzie ona dotyczyła nas, a bliskich nam osób - to byłoby bardzo niebezpieczne, bo o pogodę ducha w przypadku złośliwych i uszczypliwych żartów trudno szukać u ich ofiar.)
 
W pogodnym usposobieniu ważna jest kreatywność, która bywa w osobowościach, jak również ważną cechą jest odporność na wpływ otoczenia. Podziwiamy ludzi z pasją, którzy nadają swojemu życiu głębszy sens, mają hobby, szukają zajęć, których wykonanie sprawia im radość, często ludzie chorzy, którzy ze swojego stanu ułomności fizycznej nie robią problemu, a starają się żyć, tak jak każdy z nas. Patrząc na nich, dostrzegamy jakie my mamy szczęście, i doceniamy to co jest w naszym posiadaniu - zdrowie, a resztę musimy sami zdobyć. Nawet tę pogodę ducha, bo jest ona w każdym tylko trzeba ją wyciągnąć z lamusa, czyli wyciągnąć siebie na wierzch.
 
Wystarczy przećwiczyć to w domu, w sklepie, uśmiechem. Na widok niezbyt lubianej sąsiadki uśmiechnąć się szczerze i szczerze powiedzieć jej 'Dzień dobry". Tak jak na początku stanu zakochania, w pełnej euforii kochamy cały świat i wszystkich ludzi, i niech to nie mija, bądźmy szczęśliwi cały czas. Pogoda ducha to stan naszego umysłu, to od nas podobno zależy nasz nastrój, a przebywanie z ludźmi których kochamy daje nam powera. Tak jak dzieci są naszą siłą napędową, w codziennym życiu, tak pogoda ducha daje nam siły witalne, szczęście i zdrowie. Pogoda ducha to mieć swoje szczęśliwe miejsce w swojej pamięci, momenty, wspomnienia w których czuje się błogość, bezpieczeństwo, radość, to chwile, w których czujesz się kochany. Unikaj tego, czego nie lubisz. Jeśli nie przepadasz za dzieckiem swojej sąsiadki, nie bywaj u niej zbyt często.
 
Kiedyś nie spodobało ci się w jakiejś restauracji, nie wracaj do niej. Porzuć nierealne oczekiwania, które są braćmi perfekcjonizmu i nie ma nic bardziej dołującego niż ich obecność w naszym życiu. Nie będziesz uprzejmie smażącą naleśniki matką, gdy szef tego dnia właśnie strasznie na ciebie nakrzyczał i nie awansował ciebie. Dlaczego? Bo nie! Zamów dzieciakom pizzę. I dlaczego właśnie w tym roku masz awansować? Po co ci to? Może chodzi ci w życiu o coś zupełnie innego? O pogodę ducha właśnie. Nie zapominaj o przyjemnościach, one karmią naszą duszę. Czytanie książki w wannie, dzierganie na szydełku, obojętne. Ważne, żeby było twoje, bo wtedy wysyłasz światu sygnał, że się rozpieszczasz. Kiedy o siebie dbamy, jestesmy szczęśliwi i nie tylko my, ale i osoby, które nas kochają są również szczęśliwe. i pogoda ducha otacza nas aurą.
 
 
Peterborough PL UK
 

Przelewy PL UK